← Powrót do funkcji

Pomysły na usprawnienie onboardingu i aktywacji nowych użytkowników

Ze swobodnego myślenia na głos przejrzyste, uporządkowane podsumowanie.

Przykład rzeczywistego wyniku

Podsumowanie

Mówca podczas jazdy swobodnie zastanawia się nad tym, dlaczego nowi użytkownicy odpadają, zanim w ogóle doświadczą korzyści z aplikacji. Główna myśl — skrócić drogę do pierwszego „aha momentu", usunąć pusty ekran startowy i dać ludziom gotowy przykład zamiast pustego formularza. Z nieuporządkowanego strumienia myśli wyłania się kilka konkretnych pomysłów na jutro i jeden dylemat: czy upraszczać dla wszystkich, czy tylko dla zupełnie nowych.

Szczegółowy protokół

Dlaczego ludzie odpadają już na samym początku

Mówca wychodzi z poczucia, że problemem nie jest to, że produkt jest zły, ale to, że użytkownik tak naprawdę do niego nie dociera. Pierwsze kilka minut jest podobno pełne decyzji — wypełnij profil, połącz konto, ustaw preferencje — i dopiero potem nadeszłaby ta część, po którą człowiek przyszedł. Wielu ludzi poddaje się, zanim do niej dotrze.

Kluczowa myśl to przesunąć pierwsze prawdziwe doświadczenie z produktu jak najbardziej do przodu, najlepiej do pierwszej minuty. Zamiast pustego ekranu startowego nowa osoba powinna od razu zobaczyć jakiś gotowy przykład, na którym zrozumie, co aplikacja potrafi, zanim cokolwiek ustawi.

Konkretne pomysły, jak to uprościć

Padło kilka praktycznych kierunków — zastąpić pusty stan startowy gotową przykładową notatką, którą można dotknąć bez zobowiązań, oraz odłożyć irytujące ustawienia (połączenie konta, uprawnienia) na moment, gdy naprawdę są potrzebne. Mówca wspomina też pomysł, by następnego dnia wysłać krótkie przypomnienie tym, którzy się zarejestrowali, ale nic nie zrobili.

Oprócz tego pojawiła się myśl, by skrócić wprowadzający kreator z czterech kroków do jednego, a resztę wyjaśnić w kontekście, bezpośrednio przy danej funkcji. Mniej tekstu z góry, więcej pokazywania w działaniu.

Zadania

  • Zastąpić pusty ekran startowy gotową przykładową notatką, którą nowy użytkownik może wypróbować bez rejestracji. · odpowiada zespół Produkt · termin następny sprint wysoki
  • Skrócić wprowadzający kreator z czterech kroków do jednego, a resztę wyjaśnić w kontekście przy poszczególnych funkcjach. · odpowiada Lucja (design) · termin do końca miesiąca średni
  • Przygotować krótkie przypomnienie wysyłane następnego dnia użytkownikom, którzy się zarejestrowali, ale nic nie utworzyli. · odpowiada Marek · termin nieustalone niski
  • Odłożyć prośbę o połączenie konta i nadanie uprawnień na moment, gdy funkcja jest naprawdę potrzebna. · odpowiada zespół Produkt · termin do omówienia na spotkaniu średni

Decyzje

  • Przesunąć pierwsze prawdziwe doświadczenie z produktu jak najbliżej startu — zasada „wartość przed ustawieniami". 💬 z transkrypcji: „"Zasada powinna być prosta — najpierw pokazać, co to potrafi, a dopiero potem męczyć ustawieniami."“
  • Jutro omówić to z zespołem i wybrać jeden pomysł na szybki eksperyment, zamiast przerabiać cały onboarding naraz. 💬 z transkrypcji: „"Nie będziemy tego całego przepisywać, weźmiemy jedną rzecz i sprawdzimy, czy w ogóle ruszy to liczby."“

Kluczowe wnioski

  • Główną barierą nie jest jakość produktu, ale długość drogi do pierwszego doświadczenia korzyści — użytkownik odpada, zanim w ogóle dotrze do wartości. 💬 z transkrypcji: „"To nie jest tak, że ludziom się to nie podoba, oni po prostu nie zdążą dotrzeć do tej fajnej części."“
  • Pusty ekran startowy to problem sam w sobie — człowiek nie wie, od czego zacząć, a gotowy przykład od razu pokazałby mu sens. 💬 z transkrypcji: „"Kiedy otwierasz to po instalacji i widzisz tylko pustą przestrzeń i przycisk dodaj, to nic w tobie nie zostawia."“
  • Ustawienia i uprawnienia powinny być odłożone na moment rzeczywistej potrzeby, a nie wymagane zaraz na początku. 💬 z transkrypcji: „"Po co od razu prosimy ich o połączenie konta, skoro w tym momencie w ogóle tego nie potrzebują?"“
  • Następny dzień po rejestracji to krytyczne okno — przypomnienie dla tych, którzy nic nie zrobili, mogłoby część osób przywrócić. 💬 z transkrypcji: „"Większość z nich już drugi raz tego nie otworzy, a wystarczyłoby tylko trochę szturchnąć."“

Debaty

Uprościć onboarding globalnie dla wszystkich, czy tylko dla zupełnie nowych użytkowników?

Mówca (za uproszczeniem dla wszystkich) (uprościć dla wszystkich)

Krótszy i jaśniejszy start nie zaszkodzi nawet bardziej doświadczonym użytkownikom, a unikniemy utrzymywania dwóch różnych wersji onboardingu.

Mówca (kontrargument sam do siebie) (tylko dla nowych)

Ludzie, którzy już znają produkt, straciliby ustawienia, do których są przyzwyczajeni, i mogłoby ich to raczej zmylić niż pomóc.

→ Nierozstrzygnięte — mówca zostawia to na jutrzejszą dyskusję z zespołem, skłania się lekko ku rozwiązaniu dla wszystkich ze względu na prostszą obsługę.

Dane

  • około 60 % Szacowany udział nowych użytkowników, którzy odpadają już w pierwszym dniu Zgrubny szacunek mówcy z głowy, nie zweryfikowana liczba — „podobno znika nam prawie dwie trzecie ludzi już pierwszego dnia".
  • 1 minuta Docelowy czas do pierwszego doświadczenia korzyści Ambicja, by skrócić drogę do „aha momentu" tak, żeby człowiek zdążył w pierwszej minucie po otwarciu.

Niejasności i ryzyka

  • Liczba o odpadaniu użytkowników (~60%) to szacunek z głowy; nie jest jasne, z jakiego źródła pochodzi i czy się potwierdza.
  • Nie sprecyzowano, jakim kanałem ma iść przypomnienie następnego dnia (powiadomienie push czy e-mail).
  • Padło imię koleżanki, które trudno rozróżnić — prawdopodobnie „Lucja", ale nie ma pewności.

Przykład transkrypcji

Mówca

No to wracam z pracy i ciągle mi chodzą po głowie te liczby z onboardingu, bo mi się nie zgadzają. To nie jest tak, że ludziom się to nie podoba, oni po prostu nie zdążą dotrzeć do tej fajnej części.

Mówca

Kiedy otwierasz to po instalacji i widzisz tylko pustą przestrzeń i przycisk dodaj, to nic w tobie nie zostawia. Trzeba by od razu wrzucić tam jakiś gotowy przykład, żebyś od razu widział, o co chodzi.

Mówca

I w ogóle, po co od razu prosimy ich o połączenie konta, skoro w tym momencie w ogóle tego nie potrzebują? Przecież to może poczekać na później, aż naprawdę będzie potrzebne.

Mówca

Zasada powinna być prosta — najpierw pokazać, co to potrafi, a dopiero potem męczyć ustawieniami. Cała reszta z drogi.

Mówca

Następnego dnia może wystarczyłoby tylko lekko szturchnąć tych, co się zarejestrowali i nic nie zrobili. Większość z nich już drugi raz tego nie otworzy, a wystarczyłoby tylko trochę szturchnąć.

Mówca

Dobra, w ten sposób tego całego nie przepiszemy. Jutro wrzucę to na spotkanie, weźmiemy jedną rzecz i sprawdzimy, czy to w ogóle ruszy liczby. Muszę to sobie zapisać, zanim zapomnę.